Ratujmy delfiny
Kiedy w 1964 roku na ekranie pojawił się film Flipper, na świecie
zapanowała miłość do delfinów. Popularne stały się pokazy z delfinami, a
ludzie odkryli uzdrawiającą moc tych zwierząt. Delfiny wykorzystuje do
terapii z dziećmi autystycznymi, z syndromem Downa, porażeniem mózgowym
lub po prostu do zabawiania odwiedzających oceanaria. Narodził się
przemysł przynoszący milionowe zyski. Tymczasem okazuje się, że delfiny
płacą bardzo wysoką cenę za ludzkie zauroczenie, a lecznicze skutki
terapii z ich udziałem wcale nie są takie oczywiste.
UWAGA W FILMIE POJAWIAJĄ SIĘ DRASTYCZNE SCENY. MIMO
WSZYSTKO WARTO GO ZOBACZYĆ